Kategoria: LAJFSTYLE

Walentynki bez faceta – kilka sposobów, by świetnie spędzić ten dzień

Zbliżają się Walentynki, zewsząd straszą Cię serduszka, pomysły na romantyczną Walentynkową kolację z facetem i propozycje prezentów dla par? To sprawia, że skupiasz się jeszcze bardziej na tym, że jesteś sama i od razu masz gorszy nastrój? Zobacz, jak świetnie możesz spędzić Walentynki bez faceta.   Jeśli Walentynki Cię denerwują, albo sprawiają przykrość nie wiń się

pomysly na praktyczne prezenty

Pomysły na praktyczne prezenty

Prezenty kupujemy przez cały rok. Na urodziny, imieniny, rocznice, święta, jak i inne okazje. Tym samym wiedza, jak kupować praktyczne prezenty, by zawsze z nimi trafić, przyda się zawsze, nie tylko przed świętami.  Sprawdź moje pomysły na praktyczne prezenty, które spodobają się każdemu! Jak kupić prezent? – moje sposoby Dziś podzielę się z Tobą moimi

panieński pod Warszawą w stylu friends

Pomysł na wieczór panieński pod Warszawą

Wpis opisuje oryginalny pomysł na wyjazdowy wieczór panieński pod Warszawą, który przygotowałam dla przyjaciółki. To także, pomysły na organizację panieńskiego w hotelu pod Warszawą, w stylu serialu „Friends”!  Moja przyjaciółka wychodzi za mąż! Jeszcze wczoraj bawiłyśmy się w lalki Barbie na kocyku przed blokiem a dziś trwają przygotowania do jej ślubu. Wieczór panieński to ważny

lekka książka na wakacje mn

Książka na wakacje

Podobno prawie połowa z nas pakuje do walizki książkę/kindle szykując się na wakacje. Część osób, chce w ten sposób nadrobić zaległości książkowe, część przeczytać coś wartościowego, co ich w jakiś sposób rozwinie, zainspiruje. Reszta liczy na relaks z lekką i przyjemną lekturą. W jakiej grupie jesteście? Poniżej lista ponad 15 książek z różnych gatunków, które

moje pierwsze 7 prac

Moje pierwsze 7 prac – #MyFirstSevenJobs

Pamiętacie wyzwanie #MyFirstSevenJobs (moje pierwsze 7 prac)? To taki „łańcuszek” w mediach społecznościowych, gdzie ludzie wymieniają i opisują swoje pierwsze 7 prac. Nie wiem czy to przypadek, ale w większości te 7 prac prowadzi do tego czym zajmują się obecnie. Tak się stało i u mnie, dlatego proszę doczytać do końca 🙂 Większość fragmentów poniższego

wesele w 2 miesiące

Ślub i wesele w 2 miesiące oczekiwania vs. rzeczywistość

8.lutego 2020 roku wyszłam za mąż. Spontanicznie, dwa miesiące przed tym dniem podjęliśmy decyzję, że nie chcemy dwa lata planować i budować idealnego obrazka Pary Młodej, chcemy się pobrać – po prostu. Znam kobiety, które od dziecka marzą o byciu Panną Młodą, porcelanowej zastawie na weselu i bajkowej śnieżnobiałej sukni. Pisząc to, widzę przed oczami

realizacja marzeń

Jak długo pisałam książkę o podróży dookoła świata?

Jak długo pisze się książkę? Przed napisaniem własnej książki nie miałam pojęcia jak to oszacować. Do tamtej pory najdłuższym moim tekstem pisanym była praca magisterska. Miałam wrażenie, że zajęło mi to wieczność, a w rzeczywistości około pół roku. Czy ten sam czas wystarczy, aby napisać książkę? To zależy 🙂 We wpisie dzielę się etapami pracy,

co robić w domu

Co robić w domu, gdy nie można podróżować?

No i stało się. Dopadł nas scenariusz jak z katastroficznego filmu – szerząca się choroba zamknęła nas w domach, kazała zrezygnować z wyjazdów, a kolejne przesunęła w kalendarzu na bliżej nieokreśloną przyszłość. Czy muszę tłumaczyć, co oznacza to dla osoby, której dusza wyrywa się w świat niczym młode pędy do wiosennego słońca? Jest ciężko. Nie

self-publishing jak wydać książkę

Self-publishing, dlaczego sama wydałam książkę?

We wpisie postaram się wyjaśnić, dlaczego zdecydowałam się na tak zwany self-publishing, czyli wydanie książki „Dziewięć marzeń” bez wydawnictwa. Na końcu dzielę się źródłami, z których czerpałam wiedzę o tym, jak wydać książkę. Nie jestem pierwszym ani pewnie ostatnim autorem, który zdecydował się na tak zwany self-publishing, czyli samodzielne wydanie książki. Z tą różnicą, że

cele na nowy rok

A gdyby tak nie wyznaczać celów na nowy rok?

Uwielbiam cele na nowy rok. Sama nie wiem czy bardziej lubię je wyznaczać, czy działać w ich kierunku? Co ja bredzę… już wiem! Moja ulubiona część pracy z celami to skreślanie ich z listy. Słyszałam, że niektórzy patrząc na usatysfakcjonowaną twarz osoby, która to robi nazywają to zboczeniem. Jeśli tak jest, to tak, jestem zboczeńcem

Przewiń do góry