10 faktów o Sydney, o których nie przeczytasz w przewodniku! Australia

10 faktów o Sydney, o których nie przeczytasz w przewodniku! Australia

Planujesz odwiedzić Sydney? Poznaj 10 faktów o Sydney, o których nie przeczytasz w przewodniku! (Sydney przewodnik)

1. Sydney nie jest stolicą Australii. To może Melbourne?  Też nie! 😉 Stolicą Australii jest nikomu nieznane miasto Canberra. Największymi i najbardziej znanymi miastami Australii są Sydney i Melbourne. Dlaczego więc żadne z nich nie jest stolicą?

Plotka głosi, że te miasta bardzo się nie lubią i strasznie ze sobą rywalizują pod każdym względem. Oba chciały zostać stolicą pięknej Australii, ale niestety nie mogły dojść do porozumienia. Aby zakończyć spór i uniknąć dalszych dyskusji podjęto decyzję, że stolicą Australii zostanie leżąca prawie pośrodku nich ( 320 km od Sydney i 480 km od Melbourne) Canberra.

Australia Sydney Melbeurne
źródło: http://www.sbs.com.au/

2. Mój pierwszy host z couchsurfingu u którego miałam się zatrzymać w Sydney odpisywał na moje wiadomości używając zwrotów „nie martw się kochanie”, „w porządku moja droga”. Zapaliło mi się w głowie światełko ostrzegawcze i pomyślałam „Hola, hola co z tym gościem? Jakie kochanie?”. Zapytałam  koleżankę, która mieszka w Sydney od prawie pół roku i odpowiedziała mi uśmiechem „nie martw się, tylko przyzwyczaj. Tu wszyscy tak do siebie mówią” . „Darling” „honey”, „my love” czy sławne  „no worries” jako odpowiedź na wszystko!

 

3. Sydney jest najdroższym miastem Australii. W wielu rankingach możesz znaleźć Sydney w pierwszej piątce najdroższych miast na świecie, zaraz przy Oslo czy Nowym Jorku. Dla przykładu niektóre ceny:

Wynajęcie mieszkania ok.  2000 AUD

Najtańszą opcją jest wynajęcie pokoju dzielonego z 4 osobami ok.  700 AUD

Litr paliwa ok.1 AUD

Bilet autobusowy ok. 3 AUD

Bilet do kina to koszt ok. 30 AUD

Paczka papierosów ok. 26 AUD

Pizza w restauracji ok. 22 AUD

Piwo w lokalu ok. 10 AUD

Kebab ok.12 AUD

Pierś z kurczaka 1 kg ok. 10 AUD

*dolar australijski to ok. 2,87 zł

Czy rzeczywiście jest tak drogo? Fakt, Sydney do tanich miejsc nie należy ale jak już się pozna je lepiej to można żyć za dużo mniejsze pieniądze. Znam osoby, które są w stanie utrzymać się za 5 AUD dziennie!

 

4. Lecisz do Australii z myślą ale super już niedługo zobaczę kangura i przytulę koalę! Lądujesz w Sydney i okazuje się, że kangura to Ty możesz spotkać ale w zoo albo w parku Morisset 3,5h drogi od Sydney. Nie weźmiesz też na ręce koali, ponieważ w stanie New South Wales, w którym leży Sydney jest to zabronione 🙁

Chcesz dowiedzieć się więcej o Australii? Zajrzyj tutaj: Życie w Australiiprzytulenie koali w Australii  

5. W Sydney jest prawie 100 plaż! Najsłynniejszą z nich jest znana na całym świecie Bondi Beach.

Bondi Beach, Australia Sydney
Australia Sydney Bondi Beach

 

6. Przed zakupem biletu z Bali do Sydney kilkukrotnie sprawdzałam, jaka będzie pora roku, aby się upewnić, że moje letnie ciuchy, które mam w plecaku będą pasowały. Wylądowałam w Sydney w lato i na letnią pogodę też liczyłam. Pierwszą jednak rzeczą, jaką zrobiłam po wylądowaniu w Sydney było przeszukiwanie plecak w poszukiwaniu swetra czy koszuli… „ Co to za pogoda? Czemu jest tak szaro? Skąd ten deszcz?” Pierwsze dwa tygodnie jak nie dłużej spędziłam pod kocem ubrana w jedyny sweter, który ze sobą wzięłam. W większość dni nie sposób było nawet wyjść z domu, ponieważ tak strasznie wiało i padało. Pogoda jest tu absolutnie nie do przewidzenia a pora roku o niczym nie świadczy. W Australii domy nie są ogrzewane, dlatego też w taką pogodę temperatura w mieszkaniu przypominała tą na zewnątrz.

 

7. Chcesz się wybrać na legendarną imprezę w Sydney? Przygotuj sporo gotówki i bardzo eleganckie ciuchy.Wstęp do klubów podczas weekendów kosztuje od 10 do 50 dolarów (!!) (cena wejścia zależy od lokalizacji i prestiżu miejsca).  Pieniądze niestety nie wystarczą żebyś wszedł do środka. Musisz być DOBRZE ubrany. „Dobrze” dla facetów oznacza elegancko i modnie, dla kobiet zaś atrakcyjnie i w stylu „mody na sukces”. Śmiejemy się z dziewczynami, że w piątek i sobotę wieczór wszyscy wybierający się na imprezę wyglądają jakby szli na studniówkę, ale taką „dla niegrzecznych” 😀  W niektóre miejsca nawet studniówkowy strój i pieniądze nie wystarczą Ci aby dostać się do klubu. Słyszałam o dość częstych przypadkach nie wpuszczenia kobiet do klubu ze względu na zbyt grzeczny strój. Kobieta powinna być ubrana wyzywająco i koniecznie mieć założone obcasy!

slaty Australia Sydney

Sydney przewodnik

8. Nie zdziw się jak idąc ulicą w Sydney będą Cię mijali ludzie chodzący na boso. Bez względu na porę dnia, roku czy okazję, do sklepu, pracy czy na spacer najwygodniejsze okazują się gołe stopy. Na początku wydaje się to dziwne ale podczas deszczu sama sprawdziłam, że jest to rewelacyjny sposób gdy mokre i  śliskie chodniki uniemożliwiały chodzenie w japonkach.

 

9. W piątki w większości firm praktykowany jest zwyczaj picia piwa od godziny 14:00, Uwaga! na koszt pracodawcy 🙂 Pracownicy popijają sobie piwo dokańczając drobne sprawy za biurkiem lub siedząc i rozmawiając ze współpracownikami. Spotkania często kontynuowane są w pobliskich pubach.

 

10. Sydney ma bardzo dobrze rozwinięty transport miejski. Prawie wszędzie jesteś w stanie do dojechać pociągiem, autobusem bądź tramwajem (tramwaj jest tylko jeden :)). Ciężko będzie Ci jednak z niego skorzystać nie mając pod ręką smartfona z internetem. Większość przystanków w Sydney nie ma nazwy a rozkłady jazdy na przystankach nie są pomocne ponieważ nie zawierają tras autobusów. Niezbędny do poruszania się po mieście jest google maps i włączony GPS, który podpowiada Ci trasę Twojego autobusu i dzięki GPS punkt w którym powinieneś wysiąść. Tygodniowy koszt korzystania z transportu miejskiego to około 20 AUD. Dla pocieszenia dodam, że po skorzystaniu 8 razy z transportu miejskiego w tygodniu resztę tygodnia jeździsz za darmo.

Więcej zdjęć z Australii? i nie tylko! Obserwuj mnie na instagramie:



Booking.com

10 faktów o Sydney, o których nie przeczytasz w przewodniku! Australia

About Martina, lovelajf.pl

Trener Rozwoju Osobistego, Coach, bloger, minimalistka z pasją do podróżowania. Ulubiony kierunek podróży to Azja. Zakochała się w niej podczas podróży dookoła świata, którą zrealizowała w pojedynkę. Kiedy nie podróżuje, biega i pije zieloną herbatę. Nieustająca poszukiwaczka inspiracji i dzieląca się nią z czytelnikami.

  • Dobry tekst- pomocny, więc zapisałam.

  • Evi

    Ach Australia! Coraz tańsze bilety pozwalają myśleć nieco śmielej o tym kierunku 🙂 Dzieki za fajne ciekawostki!

  • Heh, chciałabym zobaczyć tych ludzi chodzących boso 🙂 To musi ciekawie wyglądać, sama też chodziłaś boso?

    • Oj tak wygląda to bardzo zabawnie 🙂 Podczas deszczu sama spróbowałam biegać po ulicach boso i muszę przyznać, że to bardzo pozytywne doświadczenie 🙂 Polecam 😉

  • Eleganckie ubieranie się na imprezę oraz picie w piątek w pracy zdecydowanie wygrywają! 🙂 Dosłownie kilka dni temu rozmawiałem ze znajomą z Australii i mówiła, że trochę przesadziła w piątek w pracy 😉

  • Lisy w drodze

    Fajne informacje, nie wiedziałam. I może aż wstyd się przyznać ale faktycznie myślałam że Sydney jest stolicą.

    • Dzięki 🙂 Żaden wstyd, też tak myślałam przed odwiedzeniem Australii 😉