Kalifornia Arizona Nevada – road trip Kalifornia – miało być podsumowanie, a jest bonusik :)

Kalifornia Arizona Nevada - road trip Kalifornia - miało być podsumowanie, a jest bonusik :)

Przejechaliśmy samochodem ponad 4 000 km, odwiedziliśmy 3 stany – Kalifornia Arizona Nevada, czyli road trip Kalifornia i około 20 miast. Trasa naszego road trip przebiegała następująco (wymieniam wyłącznie większe miasta):

San Francisco, Palo Alto, Santa Cruiz, Montrei. Możesz przeczytać o tej części podróży TUTAJ.

Santa Maria, Isla Vista, Santa Barbara, Malibu. TUTAJ dowiesz się więcej o tych miastach.

Los Angeles, Santa Monica, zajrzyj TUTAJ.

San Diego, poczytaj TUTAJ i TUTAJ.

Wielki Kanion, Flagstaff, przeczytaj TUTAJ.

Las Vegas, TUTAJ znadziesz szczegóły.

Dolina śmierci, Park Yosemite i powrót do San Francisco TUTAJ.

 

Łącznie przejechaliśmy przez trzy stany USA -> Kalifornia Arizona Nevada

Podczas road tripu po Kalifornii nawiązaliśmy same pozytywne relacje. Poznaliśmy ludzi z całego świata i każdy dopingował naszej podróży. Nikt nas nie chciał okraść, nie życzył nam źle. To wszystko w 3 tygodnie, kwietnia 2015 roku.

 road trip Kalifornia

 road trip Kalifornia Kalifornia Arizona Nevada mapa

 road trip Kalifornia

Kalifornia Arizona Nevada

Wpis, który czytasz powinien zawierać podsumowanie naszej wyprawy. Najfajniejsze momenty, najniebezpieczniejsze sytuacje i rzeczy które nas zaskoczyły.

Wymyśliliśmy, że zamiast opisywać to wszystko w tekście nagramy filmik w którym o tym wszystkim Wam opowiemy. Usiedliśmy na kanapie, włączyliśmy aparat i zaczęliśmy mówić co nam ślina na język przyniosła. Fajny merytoryczny materiał, pomyśleliśmy!

Po około 15 minutach słowotoku przed kamerą okazało się, że aparat nagrał tylko pierwsze 30 sekund naszego wywodu a później się rozładował…  (Mam nieodparte wrażenie, że ten wyjazd sprawdza moją cierpliwość).

Mieliśmy dwa wyjścia. Olać sprawę albo spróbować nagrać wszystko jeszcze raz. Jesteśmy uparci więc po kilku wdechach i żartach z samych siebie zabraliśmy się za nagrywanie filmiku tym razem  przed kamerką. Nie było łatwo powtórzyć wszystkiego co mówiliśmy poprzednio. Aktorzy mieli coraz mniej entuzjazmu a materiał stawał się coraz bardziej nudny. Po kilku próbach, przestaliśmy traktować to tak poważnie i zaczęliśmy się tym bawić i żartować. Oddaje w Wasze ręce materiał, który miał być podsumowaniem najwspanialszych wakacji w naszym życiu. Mamy nadzieję, że uśmiechniecie się do monitora oglądając go.

Enjoy 🙂

Więcej o naszej podróży możesz przeczytać TUTAJ.