COACHING

Nazywam się Martina Zawadzka

Jestem trenerem rozwoju osobistego, certyfikowanym coachem i autorką bloga lovelajf.pl

Lubię działać.

Nie można być trenerem rozwoju osobistego, czy coachem jeśli swoim życiem
i postępowaniem nie świadczy się o odwadze do życia i realizacji swoich celów.
Wydaje mi się, że moje życie, a także podejmowane przeze mnie decyzje
są moją najlepszą wizytówką, dlatego pozwól, że krótko się  przedstawię.

MartinaZawadzka2

„Coaching i inspirowanie innych traktuję jako swoje życiowe powołanie”

Martina Zawadzka

- Moja historia -

Wszystko zaczęło się od podróży dookoła świata, którą zrealizowałam w pojedynkę. Wcześniej pracowałam w korporacji, gdzie przez kilka lat pracy podnosiłam swoje kwalifikacje, nabywałam doświadczenie, aby się rozwijać i z osoby zatrudnionej na stanowisku recepcjonistki, zrealizować swój cel i objąć stanowisko managera.

Znasz takie mądre powiedzenie „nie zawsze to czego chcemy, jest tym, czego potrzebujemy” – ja je często powtarzam, ponieważ nie raz sama doświadczyłam jego prawdziwości. Tak było w przypadku mojego celu o byciu managerem. Owszem zrealizowałam swój cel, ale już po paru miesiącach wiedziałam, że to nie to. Chciałam, więc zrealizowałam cel – zostałam managerem, ale okazało się, że nie tego aktualnie potrzebowałam, nie uszczęśliwiło mnie to.

Zaczęłam interesować się rozwojem osobistym i dużo czytać o wyznaczaniu celów. Okazało się, że prawdziwy „coaching”, czyli termin, który do tej pory kojarzył mi się z pracą w korporacji i hasłami typu „jesteś zwycięzcą”, to nic innego jak wyznaczanie sobie celów i ich realizacja. Czyli coś, co robię całe życie.

Teraz wiem, że poszerzanie wiedzy na temat rozwoju osobistego było pierwszym krokiem w ogromnej zmianie, którą odwróciłam swoje życie o 180 stopni. Zrezygnowałam z pracy na rok (gap year), sprzedałam to, co miałam, zapakowałam się w bagaż podręczny i kupiłam bilet w jedną stronę na koniec świata. Nigdy wcześniej nie wyjeżdżałam w tak długie podróże i nigdy wcześniej nie robiłam tego sama.  Rezygnacja z pracy, komfortu i sprzedaż dobytku nie była najtrudniejszą w tym w tym przedsięwzięciu. Najtrudniejsze i najbardziej czasochłonne okazało się ułożenie sobie w głowie, że ta zmiana jest możliwa i wiara, że jestem w stanie to zrobić. Gdyby nie rozwój osobisty i tzw. self-coaching to nie wyruszyłabym w najpiękniejszą podróż mojego życia, nie została trenerem rozwoju osobistego, coachem oraz nie czytałbyś tej strony.

Moja podróż dookoła świata w pojedynkę to ponad 130 000 kilometrów, w których towarzyszył mi wyłącznie bagaż podręczny. Odwiedziłam m.in. Filipiny, Indonezję, Australię, Kalifornie… Więcej o mojej podróży przeczytasz na moim blogu lovelajf.pl

To nie była tylko podróż do miejsc, ale również w głąb siebie. Jedną z rzeczy, którą jej zawdzięczam to poznanie samej siebie. Może Ci się to wydać banalne… „dziewczyna wyrusza w podróż i odkrywa samą siebie”, ale tak właśnie jest. W codzienności życia rzadko jesteśmy sami ze sobą, a jak już jesteśmy to uciekamy od tego, bo wydaje nam się, że jesteśmy samotni. Uciekamy do ludzi. Przed podróżą nie wiedziałam, kim jestem. Do tej pory byłam – dziewczyną swojego chłopaka, córką, przyjaciółką, kierownikiem w korporacji, chrześcijanką… nie lubiłam się przedstawiać, bo chyba nie wiedziałam, kim do końca jestem. Dziś wiem, kim jestem i już nie czuję się samotna, gdy spędzam czas sama ze sobą. Pielęgnuje te chwilę i cieszę się nimi. Podróż dookoła świata nauczyła mnie również podejmowania decyzji sercem i rozumem, i co ważne zaczęłam wyznaczać sobie cele, których chce i potrzebuje.

Podczas podróży dookoła świata w pojedynkę zrozumiałam, że spełnianie własnych marzeń to za mało, fascynuje mnie wspieranie innych ludzi w spełnianiu marzeń i inspirowanie ich do życia w pełni.

Po powrocie kontynuowałam edukację o rozwoju osobistym. Zapisałam się na studia coachingu i aktualnie, jako trener rozwoju osobistego i certyfikowany coach – profesjonalnie i z pasją wspieram innych w realizacji swoich celów, marzeń i po prostu bycia lepszymi ludźmi. 

Czytaj więcej
MaritnaZawadzka3

Trening rozwoju osobistego – jak to wygląda?

Sesja rozwoju osobistego – podczas spotkań skupiamy się na treningu kompetencji miękkich bądź twardych (określony zakres).
W zależności od Twoich potrzeb, poświęcamy czas na rozwój wybranej kompetencji. Tematyka sesji może dotyczyć zarówno życia osobistego,
jak i zawodowego. Na życzenie, spotkanie może zawierać elementy doradztwa.

Najczęstsze tematy:

Wystąpienia publiczne

Umiejętności negocjacyjne

Asertywność

Promocja biznesu
w mediach społecznościowych

Coaching – jak to wygląda?

Coaching – Lubię mówić, że sesje coachingowe są jak podróżowanie. Określamy kierunek podróży, analizujemy,
 co mamy, co chcemy zabrać w tą podróż i lecimy.  Po drodze życie dostarcza nam wiele niespodzianek,
ale jak jesteśmy wytrwali to docieramy tam gdzie chcemy.

Ta podróż, praca podczas sesji coachingowych poszerza świadomość i krok po kroku prowadzi do realizacji Twojego celu.
Nie przegadujemy sesji, nie rozmawiamy o głupotach, liczysz się tylko Ty i Twój cel.
Pracuję w oparciu o kodeks etyczny i standardy Międzynarodowej Federacji Coachów (ICF).

Najczęstsze tematy:

Lepsza organizacja czasu

Odnalezienie drogi życiowej
i ścieżki kariery

Powrót do pracy
po urodzeniu dziecka

Znalezienie pasji

100% poufności 
100% uwagi na Tobie i temacie, z którym przychodzisz

Do tej pory pomogłam zrealizować setki celów i marzeń moich Klientów,
zarówno biznesowych jak i indywidualnych.

Sesje odbywają się wg Twoich preferencji:

Telefon

Skype

Na żywo

Brakuje Ci energii, motywacji? 
Czasu na to, co ważne w Twoim życiu? 
Czujesz, że nie realizujesz się w życiu zawodowym?
Pragniesz się rozwijać, awansować, a czujesz, że utknęłaś
i tkwisz w miejscu? 
Chcesz działać skuteczniej w życiu prywatnym i zawodowym? 
Chcesz działać z większą wiarą w siebie?

Umów się na sesję indywidualną ze mną

albo napisz bezpośrednio: martina.zawadzka@gmail.com

.

MartinaZawadzka

Zobacz co u mnie słychać

Copyright lovelajf.pl