Co trzeba załatwić przed długą podróżą? check lista przed długą podróżą

Co trzeba załatwić przed długą podróżą? check lista przed długą podróżą

Do wyjazdu zostały niecałe dwa tygodnie i zaczynam delikatnie mówiąc panikować. Jest tysiąc rzeczy do zrobienia a zostało tak mało czasu! Na pomoc przychodzi: check lista przed długą podróżą!

Na szafce przy łóżku, na biurku w pracy, w samochodzie wszędzie mam przyklejone żółte karteczki z notatką co jeszcze powinnam zrobić. Jakbym czasem przeoczyła i nie zauważyła żółtych karteczek to tę samą listę mam w komórce i na komputerze (pomaga mi w tym aplikacja wunderlist).  Nie sposób czegoś przeoczyć. Lista rzeczy do zrobienia się nie kończy i  nawet zaczyna mi się śnić!  Podzielę się z Wami moją check lista przed długą podróżą10 rzeczami z mojej, które muszę załatwić przed wyjazdem:

1. Zrobić skany dokumentów

paszport, dowód, prawo jazdy, prawo jazdy międzynarodowe, ubezpieczenie, bilety. Wszystko muszę mieć w wersji online, żeby mieć pod ręką jak zabraknie oryginalnych.

2. Odwiedzić kantor

i wrzucić trochę dolarów do portfela. (W Warszawie najlepsze kursy oferuje chyba kantor na Kredytowej albo w Intraco, prawda?)

3. Posprzątać po sobie w pracy.

Pozamykać, przekazać tematy i przynieść ciacho dla koleżanek/ kolegów z korpo aby mnie słodko wspominali 😉

4. Fryzjer, kosmetyczka

Trzeba się ogarnąć przed wyjazdem i przede wszystkim przyciemnić kolor włosów. Blondynki wzbudzają większe zainteresowanie w krajach do których się wybieram więc aby nie zwracać na siebie uwagi wracam do bycia brunetką.

5. Wymyślić co jeszcze mogę zabrać w podróż dla bezpieczeństwa?

Gaz pieprzowy? Scyzoryk? Niestety nic z tych rzeczy nie mogę spakować do bagażu podręcznego więc skończy się na tym, że wezmę gwizdek i będę się modlić żeby moje gwizdy wystraszyły kogo trzeba. Bójcie się bandziory!

6. Wpisać w telefon dane kontaktowe do ambasad.

7. Odwiedzić lekarzy.

Dentystę, internistę, zrobić potrzebne badania, szczepionki, sprawdzić swój stan zdrowia i upewnić się, że jestem zdrowa jak ryba i mogę lecieć w świat!

8. Sprzedać / spakować / pożyczyć resztę swoich rzeczy.

Wiele osób mnie pyta jak to jest „sprzedać wszystko co masz”. Nie do końca tak jest, że wyprzedałam absolutnie wszystko i nic mi nie zostało. Sprzedałam bardzo dużo rzeczy ale tylko te którym przydzieliłam etykietkę „to nie jest mi teraz potrzebne, obejdę się bez nich”. Myślę, że w każdym domu jest masa przedmiotów którym można by dać taką etykietkę. Smutno było z niektórymi z nich się rozstać ale trzeba pamiętać, że to tylko dobra materialne a nie część nas. Jak sprzedać dobytek? Ja zrobiłam to przy odrobinie zabawy. Ale o tym napiszę w jednym z kolejnych wpisów 🙂

Napisałam wyżej „pożyczyć resztę rzeczy” – może to być niejasne więc wyjaśnię. Moje przyjaciółki już nie mogą się doczekać aż wpuszczę je do szafy z ciuchami i powiem, że mogą się częstować 😉 (Słoneczka pamiętajcie, że ja Wam pożyczam te ciuchy i na każdym jest napisane ‘wróć do mnie’ po powrocie z podróży).

9. Ucałować wszystkich przed wyjazdem.

Spędzić czas z rodziną, nacieszyć się przyjaciółmi, wypić piwo ze znajomymi i mocno wszystkich wyściskać!

10. Przeprowadzić (kolejne) próbne pakowanie

i zmieścić wszystko w 7 kg plecak. Wygląda to tak, że pomału rezygnuję z większości rzeczy, które miałam w planie zabrać i próbuje domknąć plecak. Na tą chwilę przypomina to „mission impossible” ale walczę dalej. Wish me luck 🙂

update: Spakowałam się! 🙂 Chcesz zobaczyć jak mi poszło? KLIKNIJ TUTAJ

O czymś zapomniałam? Coś powinnam dodać do check listy?
Jeśli Twoim zdaniem coś jeszcze powinnam zapisać na żółtej karteczce to napisz w komentarzu. Z góry dzięki za pomoc!

Co trzeba załatwić przed długą podróżą? check lista przed długą podróżą

About Martina, lovelajf.pl

Trener Rozwoju Osobistego, Coach, bloger, minimalistka z pasją do podróżowania. Ulubiony kierunek podróży to Azja. Zakochała się w niej podczas podróży dookoła świata, którą zrealizowała w pojedynkę. Kiedy nie podróżuje, biega i pije zieloną herbatę. Nieustająca poszukiwaczka inspiracji i dzieląca się nią z czytelnikami.

  • Może załóż konto walutowe, z którego będziesz mogła w razie potrzeby wyjąć pieniądze? 😉

    • Konto walutowe już mam ale pomyślałam,że może nie na każdej wyspie są działające bankomaty więc warto wziąć trochę gotówki 😉 A w jakim banku masz walutowe konto? polecasz? 🙂

      • W t-mobile, ciężko powiedzieć, czy polecam – nie miałam okazji go testować jeszcze 😉

      • Marta Kopińska

        Hej, polecam Alior kantor walutowy, plus wyrobienie kart patniczych do roznych walut 😉

        • dzięki! A próbowałaś wymieniać w cinkciarz.pl? To też podobno całkiem dobry kantor walutowy. Kartę płatniczą planuje mieć w dolarach i złotówkach. Chyba nie mogę wyrobić sobie karty w Polsce o filipińskiej walucie,prawda? nie znam się na tyle 🙂

          • Marta Kopińska

            nie, az tak dobrej miedzynarodowej finansowej infrastruktury jeszcze nie ma ;D ale przerobilam temat przed swoim wyjazdem i stwierdzilam ze ten Alior to najlepsze rozwiazanie m.in. dzieki kartom platniczym 😉 w Alior mozesz wyrobic sobie karty platnicze do walut: EUR, GBP, USD. System jest o tyle dobry ze sa one polaczone z twoim kantorem walutowym, w ktorym waluty mozesz kupowac caly czas, 24/7 (przez internet). W krajach, w ktorych obowiazuja inne waluty niz ww. oplaca sie placic karta USD – wtedy przewalutowanie jest bezposrednio z USD i wychodzi korzystny kurs 😉 na jakims forum z tanich lotow byl fajny watek o tym 😉

          • Dzięki Marta! Szkoda,że tak późno poznałam zalety tego konta.Zostały mi 3 dni do wylotu wiec nawet jak wyrobie sobie konto u nich to nie przęślą mi karty do tego czasu :/ szkoda, no cóż biorę ze sobą kartę z tmobile. Mysle, że działa podobnie wiec powinno być dobrze 🙂

  • Przyszło mi do głowy to samo co Justynie. Polecam Kantor Alior. Więcej o przygotowaniu do dłuższych podróży pisałam u siebie na blogu. Zapraszam http://www.gadulec.me/jak-przygotowac-sie-do-podrozy 😉